LENA PELOWSKA

***

po nitce zapachu
przechodzisz przez życie

suniesz za piersią matki
ciepłym obiadem
zapachem świąt

za lasem wodą
wilgotnym namiotem
piłką z boiska

za jej perfumami
zapachem benzyny
i ciętych kwiatów

setkami perfum
z sercem na ramieniu
zapachem niemowlęcia

zduszony wychodzisz
na powiew bryzy
i sam już nie wiesz

czy ta nić
nie ciągnie się
z samego szczytu
na sam dół

Brak komentarzy: