LENA PELOWSKA

słodycz

słodkie są moje pocałunki
na pograniczu choroby
nauczysz się je smakować

w spokoju wypełni się ciało
wszystkimi pięknymi wypukłościami
po samo dno rozchylone

wpłynę każdą kroplą w twój krwiobieg
słodka obietnica ostatnia wola
lekarz pozwolił

2 komentarze:

MarekHaik pisze...

A to mi się dziwnie kojarzy z Wojaczkiem, tylko, że w wydaniu żeńskim. Bardzo ciekawe - mocne!

Pozdrawiam bardzo :)

Marek

Lenka pisze...

A to ciekawe. Wojaczka znam i nie znam. Wiem dobrze kim był, ale boję się go czytywać. Myślę, że miałby na mnie silny wpływ. Takie porównanie starczy za komplementy na cały rok. :)