Nie wiedziała, że będzie tak ciężko dopóki nie było
Choć mówiły jej o tym wszystkie babki i ciotki
Ja będę inna, myślała
Okupację nosi jednak w sobie odkąd pojawił się najeźdźca
Teraz tylko tajne komplety wieczorami
I godzina policyjna
Nie jest to problem, konstatuje, wyrwę się do biblioteki
Publicznej ale cichej, będę czytać wszystkie
Zakazane książki świata
Tylko sieć zarzucona na jej wrażliwe sumienie
Nie pozwala wracać po zmroku
Upada na schodach
Po raz pierwszy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz