Marcjanna wymyśla swoje alter ego
nie starcza jej życia na przemyślenia
musi myśleć w dwójnasób a któż
udźwignąłby taki ciężar
zagląda w siebie a tam pudełko
pełne skulonego dziecka
które zauważone dorośleje
i opuszcza schronienie
bronią się teraz samotnie
tezy spisane na tablicach
w depozycie kamienia
im starsze tym wierniejsze
dlatego alter ego jest kobietą
mówi o sobie w liczbie mnogiej
i jest nadświadoma
swojego istnienia
żeby skruszyć granit
kiedyś przestanie myśleć
i zniknie cały świat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz