Paskal jest dobrym mówcą
Kiedy skończy idzie się napić
Nieczekany kładzie się na kanapie
I klaszcze sobie do snu
Tak to jest
Będziemy jako dzieci
Iść do królestwa niebieskiego
Paskal - w pasiastej piżamie
Marzy jeszcze o bębenku
Na którym wybije rytm
Dla armii słuchaczy
I popleczników
Rytm który mu się śni
Ani śni się nam
wszystkim
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz