zakochana w starcu
o gołębim sercu
zapomina że najbardziej
kocha koszykówkę
zbiera grzyby
podgląda je przez lupę
życzy im śmierci
a robi z nich bukiet
zaraz potem
wskrzesza je
masażem wzdłuż
blaszek i w poprzek
na języku
słowa cierpkie i gorzkie
nie próbuje ich
bez przegotowania
nie jest sobą
ale do czasu
zegarek ma przecież
trzy wskazówki
1 komentarz:
Będę do nich wracał..są piękne.
Moon.
Prześlij komentarz