od ranka
poszukuje złotej rybki
w lustrze wody
karmi gołębie
na skwerku
wokół fontanny
nie myśli
o zgubionym
portfelu
za nic ma
zegar na wieży
kościelnej
nie modli się
razem z proboszczem
ani babcią
myli przeszłość
i przyszłość
żadnej nie zna
jeszcze się
nie obudziła
dopiero jutro
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz