we wszystkich świętych zdjętych z ścian śnisz mi się po raz wtóry
w ogóle całe sypiam dnie więc może to jedyny powód który
na skroniach kładzie twoją dłoń tak jakbyś sypiał ze mną
że w wieczór ciemny jasny świt czuć przy mnie twą niepewną pewność
a jednak w te ostatnie dni kiedy na ziemi płacz i chaos
ciągnie do ciebie moja myśl i w głos się skarży na los
i w głos się tuli do twych słów rozpiętych ponad miastem w ciszy
jesteś w nim niczym młody bóg co kroczy pośród złotych zniczy
11.04.2010
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz