LENA PELOWSKA

pętla

zwielokrotniłam ciebie kiedy patrzę na odchodnym
jest już początek słowa kłaniają się rzędem

otwarcie powiem witaj na dnie czai się samotność
którą najbardziej słychać przez pisk opon i szept

wszystko jest muzyką dla wrażliwych uszu i ud
drżenie powietrza kołysze pierzem i parzy

dlatego uciekamy przed sobą przed latem
zamykamy muzyczną pętle na dwa

Brak komentarzy: