ona nie widzi ale wie
jak co rano bierze prysznic
wyciera starannie odwazne mysli
a potem sklada je na stos
zamyslenie ma smak kawy
biale opary ponad stolem
zdmuchuje lekko jakby
odsuwala firanki
wlasciwie to marcjanna
nie wie nawet co wie
wszystko staje sie jasne
dopiero wtedy gdy sie staje
a nie mowilam
mowi jej wtedy przeczucie
zeby przed wszystkim uciec
musialaby by chyba wiecznie spac
1 komentarz:
Ty już wiesz ... super ... x
Prześlij komentarz