LENA PELOWSKA

malwinka

jest tak bardzo kochana
jest tak idealna
jest jak kula

uśmiecha się w każdej sytuacji
nawet wtedy kiedy się złości
i mogłaby cię wciągnąć
jedną dziurką w nosie

nie jesteś dla niej
słodkim arbuzem
nie jesteś dla niej

malwinka nie może
kochać ciebie
ona kocha jeść

4 komentarze:

MarekHaik pisze...

Ależ mi się podoba ten wiersz! Ten pazur zamaskowany w lekkości. Wspaniałe! Bardzo mi bliska percepcja poetycka.

Lenka pisze...

Dziękuję za oba tak miłe komentarze. :) Zapraszam znowu. Aktualnie zarzuciłam nieco cykl portrety, może brak mi weny w tym kierunku. Ale na pewno jeszcze będę pisać kolejne wiersze, bo tematów do obserwacji jest wiele. Fajnie, że do kogoś trafiły.

Pozdrawiam serdecznie!

MarekHaik pisze...

no ja myślę, zaglądam tu regularnie - naprawdę to bardzo dobra poezja - powinnaś to opublikować papierowo :)

pozdrawiam

Marek

Lenka pisze...

Kilka wierszy ukazało się już na papierze. :) Marzę o tym, żeby zebrać tych portretów więcej i kiedyś wydać je wspólnie w jednym tomiku. Marzenia warto mieć. :)