LENA PELOWSKA

***

twoje krople drążą mnie niczym skałę
a nie jestem przecież z marmuru
zmięknę nim nadejdzie lato
a lato będzie piękne tego roku

wojna o której piszą nadejdzie szybko
tyle naszego ile sobie zaścielimy
- prześcieradła białych chmur
ponad spokojnym oceanem

znajdziemy miejsce nad falami
na podniebnych tarasach promów
myśli są szybsze niż odgłos strzałów
układamy z nich życie w jeden
słoneczny akord

Brak komentarzy: