LENA PELOWSKA

Kobiety - wprawka na stulecie uzyskania praw wyborczych

Piszą te swoje bzdury
O kwiatkach i szmatkach
Podciągają rajtuzy
Czasem gubią drobne

Są drobne albo niezgrabne
Jak żyrafy czy krowy
Z torbą pełną papierów
I świeżego mleka

Papier toaletowy w pieski
Mydełka i kubki na wszystkie
Okazje a również bez okazji
Są za głośne i głupio milczą

Gdy spytasz je o cenę
Nie znają i nie mają pojęcia
Albo wyliczą każdy grosz
Piersi mają ciepłe i pachnące

Spokojem i ciastem
Dla pułku kawalerii
Z niczego powstanie obiad
I obraza na cały świat

Miesza im w głowie byle ksiądz
- Kierownik w kiecce do ziemi
Albo głupia sąsiadka z klatki
Uparły się zbierać w stada

Stadem pójdą głosować
Kto im długopis dał do rąk
Kto je nauczył trafiać
Strzałką do celu

Z piersią ciepłą i pachnącą
Kto?

Brak komentarzy: