Jest marzec
Siedzą razem na wzgórzu
Heniek milczy, odpala fajkę
I pyka w kosmos
W tę przestrzeń nieskończoną
Pomiędzy nimi a niebem
Fruwają motyle
Białe strzępki popiołu
Ptaki śpiewają o życiu
Heńka trudno zrozumieć
Niewiele mówi
Za to łatwiej słuchać
Heńka można pomylić ze wzgórzem
Zlewa się z nim w całość
Nie ma pewności
Czy już nie wrócił do siebie
Łatwo pomylić milczenie
Z miłością
24.03.2019
W tę przestrzeń nieskończoną
Pomiędzy nimi a niebem
Fruwają motyle
Białe strzępki popiołu
Ptaki śpiewają o życiu
Heńka trudno zrozumieć
Niewiele mówi
Za to łatwiej słuchać
Heńka można pomylić ze wzgórzem
Zlewa się z nim w całość
Nie ma pewności
Czy już nie wrócił do siebie
Łatwo pomylić milczenie
Z miłością
24.03.2019
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz