LENA PELOWSKA

Brzydka kobieta

Czy warto pisać o niej wiersz
Który ubliży choć go nie przeczyta

Kobieta bez makijażu z ziemistą cerą
Larwa wyciągnięta spod warstw ziemi

Z brodawkami na zwiędniętych policzkach
Za to o pięknym i troskliwym głosie

Kobieta w czarnym ubraniu
Ruchliwa robotnica z mrowiska

Kobieta o włosach jak marchew
Zeschniętych w wiórki

Czy trzeba pisać o niej wiersz
Żeby poczuć się piękną

Na środku brzydkiego dworca
W spierzchniętym zimą mieście




Brak komentarzy: