LENA PELOWSKA

baranek

najedzona spulchniona
jędrna wypoczęta
pachnie wiosną
zaczętą dzis rano

tlumaczysz jej
coskolwiek byle
twoje gesty rozpięte
nad jej czolem

zamyslona
nie wie jeszcze
o czym ty nie wiesz
a już kielkuje

pączki jej oczu
nie wytrzymają
twojego wzroku
jest twoja

Brak komentarzy: