LENA PELOWSKA

kot marcjański

pomiędzy siłaczką
z pożółkłą fizyką dla ludu
pośród stephenów hawkingów
o czarnych dziurach w ustach
jest miejsce dla marcjanny

i kota
pojawia się raptem
wtedy gdy nikt nie zadaje pytań
w pustce się pojawia i lśni
nieuchwytność 

na imię ma noc i świt
księżyc w pełni i galaktyka
spiralna jak czarny lok

na imię ma
poszukiwanie kobiety

nie z tej ziemi

Brak komentarzy: