Marcjanno, o długonoga Marcjanno
nie ulegaj mężczyznom w sile wieku
albowiem sieć którą rozstawiasz
plącze się wokół twoich małych stóp
Marcjanno, o pięknych oczach,
ani też nie poluj na rozbrykane szczenięta
ich ostre zęby szarpią rękę która
głaszcze a wtedy gorzko płaczesz
Marcjanno, nade wszystko bądź sobą
mocno bądź jakkolwiek ale zawsze
nikt więcej nie będzie mówił o tobie
białym wierszem tak czule jak ty sama
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz