Marcjanna chciałaby zostać dobrze zrozumianą
że miejsce w którym jest
zostało przez nią wybrane
niejeden męski odpowiednik
byłby uciemiężony
a ona przeciwnie
czuje radość
Marcjanna chciałaby móc więcej
ale nie może i to nie jest tragedią
małe dłonie mało uniosą
choć mogą tysiąc razy
i jest jej tysiąc
wstaje co dnia
spopiela słabość
formuje człowieka lodu
ostrym dłutem słów
Marcjanna
chciałaby zostać dobrze zrozumianą
to nie tak miało być
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz