LENA PELOWSKA

Marcjanna chciałaby zostać dobrze zrozumianą


że miejsce w którym jest
zostało przez nią wybrane
niejeden męski odpowiednik
byłby uciemiężony
a ona przeciwnie
czuje radość

Marcjanna chciałaby móc więcej
ale nie może i to nie jest tragedią
małe dłonie mało uniosą
choć mogą tysiąc razy

i jest jej tysiąc
wstaje co dnia
spopiela słabość
formuje człowieka lodu
ostrym dłutem słów

Marcjanna
chciałaby zostać dobrze zrozumianą
to nie tak miało być

Brak komentarzy: