LENA PELOWSKA

*** (odpalenie)

Odpaliliśmy się oboje

Jak fajerwerki w Sylwestra

Wszystko jest nowe

A my żądni wrażeń 

.

Życie ma smak pomarańczy

A ruskie drżą na talerzu

Łypią na mnie okiem

Ze smażonej cebulki

.

Światła wokół nie gasną 

Tylko mgły rozpełzły się 

Niczym wata cukrowa 

Skrzypią kiedy wsysamy je w usta

.

W brzuchu po wczoraj 

Rodzi się supernowa

 


Brak komentarzy: