Odpaliliśmy się oboje
Jak fajerwerki w Sylwestra
Wszystko jest nowe
A my żądni wrażeń
.
Życie ma smak pomarańczy
A ruskie drżą na talerzu
Łypią na mnie okiem
Ze smażonej cebulki
.
Światła wokół nie gasną
Tylko mgły rozpełzły się
Niczym wata cukrowa
Skrzypią kiedy wsysamy je w usta
.
W brzuchu po wczoraj
Rodzi się supernowa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz